Tak mocno po skrzydłach

Strona główna » Aktualności » Tak mocno po skrzydłach

wielkość tekstu: A | A | A

O. Andrzej Madej przyjechał z Turkmenistanu prosić o modlitwę. W jakiej intencji?

21 lat temu, my Oblaci, przybyliśmy do Turkmenistanu, muzułmańskiego kraju, gdzie nie ma kościoła. Aktualnie wynajmujemy już 4 dom, za każdym razem coraz większy. Dwa miesiące temu, rząd zgodził się żebyśmy wybudowali coś swojego. Dla rządu przede wszystkim jesteśmy jako reprezentanci Ojca Świętego, więc powiedział, że mamy zbudować Nuncjaturę Apostolską. Ucieszyliśmy się, bo wreszcie będzie duża kaplica, skoro kościoła nie możemy jeszcze wybudować. I już na pierwszym roboczym spotkaniu, urzędnik państwowy mówi mi tak: ale proszę pamiętać, ambasada Watykanu ma służyć celom dyplomatycznym, a nie kultycznym, ma być dla dyplomatów, do kaplicy ludzie nie mogą przychodzić na modlitwę, tylko dyplomaci. Więc z jednej strony radość, że będziemy mieć coś swojego, a z drugiej strony tak mocno po skrzydłach: tam nie będą mogli przychodzić ludzie z zewnątrz, wierni. I pytanie pozostaje gdzie mają w takim razie przychodzić, gdzie mamy się modlić z ludźmi. Ich już mamy ponad 200 osób. Do tej pory jakoś rząd przymrużał oko, kiedy przychodzili ludzie do nas, do tych wynajmowanych przez nas domów. Urządzaliśmy tam kaplicę, za każdym razem coraz większą. A teraz wygląda na to, że powiedzmy wybudujemy nuncjaturę, ale będzie wstęp wzbroniony dla wiernych. Nie wiemy jak z tego wyjdziemy. I to przynoszę na odpust kodeński, jako prośbę o modlitwę. Żeby ci którzy przyszli do nas, przyjęli Jezusa Chrystusa, żeby mieli gdzie się spotykać tam w Aszchabad w Turkmenistanie.

o. Andrzej Madej OMI - urodził się w 1951 r. w Kaimierzu Dolnym. Uczęszczał do seminarium duchownego w Obrze. Po jego ukończeniu otrzymał święcenia kapłańskie 19 czerwca 1977 r. Pracował następnie na terenie Polski, po czym został wysłany na misje. 29 września 1997 r. po utworzeniu misji "sui iuris" Turmenistanu został jej pierwszym zwierzchnikiem. Jest rówież poetą i wydał parę książek. Najnowsza z nich pt.: ,,Spod skrzydeł anioła".

czytano: 21 razy

autor: dajnadzieje.pl

data dodania: 2018-08-24 12:56:15

Nasze cele to
  • Troska o ludzi w krajach misyjnych
  • Uwrażliwienie na potrzeby drugiego człowieka w krajach misyjnych
  • Propagowanie świadomości misyjnej
  • Praca z młodzieżą w zakresie animacji misyjnej
  • Szeroko pojęta animacja i promocja misyjna
  • Stworzenie możliwości zainteresowanym do czynnej działalności dobroczynnej
Formularz zapytaniowy
Ciekawostki
  • Nasza nazwa LUMEN CARITATIS znaczy ŚWIATŁO MIŁOŚCI.dalej 

Stowarzyszenie LUMEN CARITATIS
ul. Ostatnia 14, 60-102 Poznań

tel.: 61 30 777 30, 791 952 703
e-mail: sekretariat@dajnadzieje.pl

  • 40099478_289893955144368_156589473910489088_n
  • zabawka-rower-kobieta-zdziwienie
  • wolontariusz-herbata-usmiech-promocja
  • wierni-kosciol-kazanie
  • uwielbienie-spiew-wierni
Od 2009 roku działamy jako organizacja pozarządowa pod nazwą Stowarzyszenie Oblacka Pomoc Misjom LUMEN CARITATIS. Obecnie siedzibą Stowarzyszenia jest miasto Poznań. Pragniemy organizować różne formy pomocy dla ludzi, którzy są powierzeni trosce Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.
Poleć stronę
Wypełnij formularz kontaktowy
Formularz zapytaniowy
Wypełnij formularz kontaktowy
Facebook
Twitter
Wersja mobilna
Instagram